Wesoły cmentarz w Rumunii
Nekropolia w Sapanta (Rumunia) jest wpisana na listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO. Wesoły cmentarz – skąd ta nazwa?
Wesoły cmentarz w Sapanta
Cmentarz w miejscowości Sapanta (region Maramuresz, północna Rumunia) o nazwie Cimitirul Vesel (Wesoły Cmentarz), to największa miejscowa atrakcja turystyczna. Las krzyży (ponad osiemset) w różnych odcieniach koloru niebieskiego, nie przypomina smutnych nekropolii, które znamy choćby z Polski.
Na nagrobkach umieszczono dosyć zabawne, pokolorowane płaskorzeźby, pokazujące wady i zalety, a także zawód i styl życia spoczywających tu mieszkańców wioski. Obok napisy – epitafia, zawierające prawdy o życiu oraz pouczenia dla osób żyjących. Zasada, że o zmarłych nie mówi się źle – tutaj raczej nie obowiązuje. Kto za życia nadużywał alkoholu – ma na nagrobku stosowną, żartobliwą pamiątkę.
Autentyczne epitafia z grobów Wesołego Cmentarza
• Teraz patrz, ale nie obawiaj się, wkrótce do nas dołączysz. Gdy żyłem, byłem wysoki na sześć stóp. Teraz nie żyję i nie ma cudu. Jestem dokładnie sześć stóp pod ziemią.
• Pracowałem i bawiłem się bez przerwy, cieszyłem się młodością, pustymi butelkami i tańcem dookoła nich. Dopóki byłem krzepki, robiłem duże pieniądze. Teraz odpoczywam tutaj i nie potrzebuję żadnej fortuny.
• (obok rysunku zarzynanej owcy): W życiu byłem rzeźnikiem, zabijanie owiec było moją walką. Używałem noża na kozy i krowy. Ich mięso sprzedawałem kobietom.
• Na świecie dwie rzeczy były mi drogie: lubiłem mówić i odpoczywać cały rok. Teraz nie żyję i odpoczywam tu.
• Tu spoczywam, Stan Toader się nazywam, gdy byłem żywy na świecie, wódkę i wino piłem, wiele rzeczy robiłem, ludziom we wsi pomagałem, groby budowałem, ale śmierć z nienawiścią szybko i mnie wepchnęła do grobu.
• Kto pije dużo wódki, podzieli mój los. Lubiłem wódkę i z butelką w ręce odszedłem w śmierć.
Większość nagrobków stworzył miejscowy artysta Ion Patras, na którego nagrobku znajduje się takie epitafium:
• Proszę, wysłuchajcie mnie – to, co mówię, to nie kłamstwa, nie obawiajcie się. Życie przeżyłem najlepiej jak mogłem, nie chciałem dla nikogo niczego złego, a każdemu, kto mnie o to prosił, czyniłem, jak tylko mogłem, rzeczy dobre. Doświadczyłem dużo smutku, ciężko było mi żyć.
Wesoły cmentarz: (c) CzarnyHumor.top
2008-25 sad. Foto: Aw58 / cc-by-sa 3.0
Zobacz też:
> Ostatnie słowa przed śmiercią
> Ślub ze zmarłym